Bulimia to nie tylko choroba związana z żywieniem, ale też z problemami psychologicznymi. Jeżeli chcesz pomóc bliskiej sobie osobie, to powinieneś poznać najpopularniejsze sposoby na rozpoznanie bulimii.Objawy bulimii mogą być bardzo różnorodne, dlatego też już teraz powinieneś się z nimi zapoznać, aby być gotowym na ich zidentyfikowanie w odpowiednim czasie.

Bulimia – objawy

Podstawowym objawem bulimii jest nienaturalne zachowanie chorego w kwestii spożywania posiłków. Chodzi tu między innymi o nienaturalne obżeranie się oraz o trzymanie w tajemnicy tego, co chory spożywa. Jeśli dostrzegasz takie objawy, a dodatkowo zauważasz, że dużo jedząca osoba nie przybiera na wadze, to możesz zacząć podjerzewać, że jest ona chora na bulimię.

Innym sposobem rozpoznania bulimii poprzez obserwację nawyków żywieniowych jest odkrycie niestabilności chorego w zakresie jedzenia. Osoby, które w krótkim okresie czasu na zmianę jedzą bardzo dużo, a następnie przechodzą głodówkę z wielkim prawdopodobieństwem mogą być bulimikami.

Kolejnym zestawem objawów bulimii są kwestie związane z opróżnianiem się organizmu po posiłku. Jeżeli zauważamy, że chory zaraz po konsupcji udaje się do łazienki, to wielce prawdopodobne, że wywołuje on u siebie wymioty, które mają zapobiec przybraniu na wadze. Jeżeli więc zaobserwujesz takie objawy, a w dodatku poczujesz od chorego zapach wymiotów, to uznać możesz go za prawdopodobnie chorego.

Właśnie z wymiotowaniem wiążą się kolejne objawy bulimii. Bulimik po wymotowaniu może mieć odciski od podpierania się od muszlę klozetową, może mieć napuchniętą twarz lub załzawione oczy zaraz po wymiotach. Warto również zauważyć, iż kwasy żołądkowe znajdujące się w wymotach mogą przebarwić jego zęby.

Jak widać móstwo jest objawów bulimii i należy na nie bacznie zwracać uwagę. Być może dzięki temu uda się ocelić czyjeś zdrowie.

Każdy z nas prezentuje inny typ sylwetki. Tyczy się to również panów, a rozpoznanie właściwego typu jest szczególnie pomocne w momencie, gdy chcemy popracować nad przyrostem mięśni. Jednym przychodzi to więc łatwiej ze względu na predyspozycje budowy, inni muszą poświęcić na zbudowanie masy nieco więcej czasu.

Typ endomorficzny

Charakteryzuje się wąską i płaską klatką piersiową, krótkimi obojczykami, smukłymi stawami kolanowymi oraz łokciowymi. Ponadto okrągłą twarzą i szerokimi biodrami. W organizmie takiej osoby następuje szybka przemiana materii. Osoby endomorficzne mają problemy z utrzymaniem zwiększonej masy ciała. W ich przypadku polecany jest krótki, lecz ciężki trening połączony ze spożyciem wielu kalorii. Człowiek z takim typem budowy winien ćwiczyć każdą partię mięśni co 4-5 dni. Koncentrować się głównie na dwóch lub trzech grupach mięśniowych, zakładając sobie, że jednego dnia będzie on ćwiczył mięśnie klatki piersiowej i tricepsy, drugiego mięśnie nóg i mięśnie naramienne itd. Przy czym na każdą grupę mięśniową powinien wykonywać od 10-12 serii Jako osoba ze skłonnością do magazynowania tkanki tłuszczowej winien zadbać o mięśnie brzucha i często je trenować. Warto jest też często zmieniać ćwiczenia by nie były one monotonne. W przypadku typu endomorficznego poza ćwiczeniami ważna jest również odpowiednia dieta. Zaleca się więc dietę niskotłuszczową (białka i węglowodany), a liczba kalorii tłuszczopochodnych nie może przekraczać 15-20 %. Najlepiej też, aby było to 4- 5 posiłków dziennie, przy czym ostatni nie powinien być zjadany po godzinie 18. Przekąski są oczywiście wykluczone. Typ endomorficzny musi pamiętać o stałej aktywności fizycznej.

Typ ektomorficzny

Budowę taką charakteryzuje masywny szkielet pokryty mięśniami, wąskim barkiem i klatką piersiową. Tkanka tłuszczowa nie odkłada się jak przy poprzednim typie. O ludziach takich mówi się, że mają drobne kości. Mają smukłe stawy kolanowe i łokciowe. Typ ten nie ma kłopotów z nadwagą. Mięśnie u ludzi ektomorficznych nie rozwijają się zbyt szybko. Zaleca się im trening niezbyt częsty, lecz wydajny. Wskazane jest ćwiczenie nie częściej niż raz w tygodniu. I to najlepiej za każdym razem inną partię mięśni, nie częściej niż 6-8 serii. Trening nie powinien trwać dłużej niż godzinę. Stawiać raczej na jakość, a nie na liczbę wykonanych ćwiczeń. Trzeba wybierać ćwiczenia złożone, wielostanowe, ponieważ doskonale budują one masę mięśniową. Przerwy między ćwiczeniami powinny być długie, nawet do kilku minut. Ważna jest kaloryczna dieta, najlepiej w liczbie 5-7 posiłków dziennie, stosowanie przekąsek w postaci warzyw i owoców. Ponieważ osobnik ten nie ma tendencji do tycia, płazem uchodzą mu wszelki grzechy żywieniowe. Wskazane są też napoje z duża zawartością białka (kaloryczne). Dodatkowo trzeba też pamiętać o piciu wody (niegazowanej), najlepiej do 3 litrów dziennie .

Typ mezomorficzny

Najrzadszy typ budowy. Reprezentują go mężczyźni w typie kulturysty. Mężczyzna taki ma długie kończyny i wąskie biodra,szerokie barki i rozbudowany tors.Nie mają problemu z nadmiernym odkładaniem się tkanki tłuszczowej. Ich mięśnie są podatne na treningi i wręcz stworzone by je rozwijać. Należy więc je ćwiczyć przez odpowiednią kombinację ćwiczeń. Osoby takie mogą ćwiczyć bardzo długo nawet do 80 minut! Poleca się im trening cztery razy w tygodniu. Na ogół nie potrzebują oni specjalnej diety.

Rodzaje ćwiczeń na poszczególne partie ciała.

Ćwiczenia na klatkę:

leżenie na ławce i wyciskanie sztangi 5 serii 10-12 powtórzeń

leżenie na ławce skośnej ze sztangielkami 5 serii 10-12 powtórzeń

triceps:

leżenie na ławce ze sztangielkami i opuszczanie jej do czoła z rękami ugiętymi w stawach łokciowych 3 serie 10-12 powtórzeń

pompki na poręczach 3 serie 10-12 powtórzeń

grzbiet:

siedzenie i ściąganie oburącz uchwytu dolnego wyciągu brzucha 5 serii 10-12 powtórzeń

podciąganie się na drążku w szerokim uchwycie 5 serii (maks.)

biceps:

siedzenie na ławce skośnej i uginanie ramion ze sztangielkami 3 serie 10-12 powtórzeń

barki:

stanie w rozkroku, wznoszenie ramion ze sztangielkami w bok 3 serie 10-12 powtórzeń

wyciskanie sztangi zza karku w pozycji siedzącej 3 serie 10-12 powtórzeń

nogi:

przysiady ze sztangą na barkach 4 serie po 10-12 powtórzeń

wspięcia na palce ze sztangielkami na podwyższeniu 4 serie 12-15 powtórzeń

Nie ma chyba kobiety, która nie chciałaby mieć kociego spojrzenia, którym mogłaby wabić i czarować płeć męską. Nie jest oczywiście proste, ale nie jest też nie do zrobienia. Musisz jednak zadbać o makijaż oczu. Najlepiej, jeśli przyjrzysz się swoim oczom i sprawdzisz, co wymaga poprawy, a co tylko drobnej korekty. Bardziej krytyczna powinnaś być w odniesieniu do rzęs, które potrafią być bardzo uciążliwe i niewypielęgnowane negatywnie wpłynąć na nasz wizerunek. Warto zatem zadbać o nie , by móc cieszyć się pięknym spojrzeniem. Właściwy kształt nadany brwiom może optycznie powiększyć oczy, nadać spojrzeniu lekkość, twarzy wyrazistość. Naturalny rysunek brwi zazwyczaj pasuje do kształtu twarzy. W takim wypadku ich regulacja polega na wyrównaniu linii i korekcie długości. Brwi nieregularne wymagają bardziej skomplikowanych zabiegów. Czasami trzeba radykalnie zmienić ich kształt i linię. Warto jednak to zrobić, bo np. zbyt wysoko umieszczony punkt załamania łuku powoduje, że twarz wygląda na wiecznie smutną, gdy zaś punkt ten znajduje się w połowie długości, twarz sprawia wrażenie zmartwionej. Ryzykowne są też cienkie , okrągłe łuki a a la Greta Garbo, bo mogą postarzać, albo brwi zbyt krzaczaste – nadają twarzy marsowy wygląd.

Na pierwszy zabieg wyregulowania kształtu brwi zarezerwuj przynajmniej kwadrans. Obydwa łuki muszą być symetryczne, przyjrzyj się zatem w lustrze ich linii zanim rozpoczniesz regulację. Zbędne włoski wyrywaj raz z jednej raz z drugiej brwi, by kształt obu pozostawał taki sam. Utrzymanie raz określonego rysunku łuku brwi jest już proste, ale wymaga systematycznych zabiegów. Regularnie sprawdzaj stan brwi. Każdy włosek pojawiający się poza linią brwi od razu usuń.

Ustal długość i kształt brwi.

Brwi powinny zaczynać się nad zewnętrznymi kącikami oczu. Ustal ich początek, używając np. pędzelka do makijażu. Ostaw go przy twarzy pionowo – tak, by dotykał skrzydełka nosa i wewnętrznego kącika oka. Usuń włoski wystające poza pędzelek.

Kształtne brwi wznoszą się do 2/3 swej długości, a potem opadają. Spójrz w lustro przed siebie. ustaw, pędzelek tak, by przechodził od skrzydełka nosa przez środek źrenicy oka. Miejsce przecięcia brwi z pędzelkiem to punkt jej załamania.

Zakończenie łuków brwi znaczy koniec pędzelka, przyłożonego do skrzydełka nosa i zewnętrznego kącika oka. Tu też usuniesz te włoski, które sięgają poza pędzelek. Za krótkie przedłużysz domalowując kredką kreskę.

Ureguluj

Do tego celu używaj pęsety o skośno ściętych, dobrze przylegających do siebie końcach, które nie będą przecinać włosków. Przed wyrywaniem włosków dobrze naciągnij skórę palcem wskazującym. Zacznij u nasady brwi nad nosem, pojedynczo usuwając włoski z dolnej linii brwi. Rób to jednym ruchem ręki, w kierunku ich wzrostu (zabieg będzie mniej bolesny). Jeśli brwi są krzaczaste i grube możesz usunąć kilka włosków z ich górnej linii. Co chwila odsuwaj się nieco od lustra, by sprawdzać efekt depilacji (czy linie obu łuków są takie same). Zaczerwienieni i ból po depilacji złagodzisz, masując skórę nad oczami kostką lodu.

Ułóż i pomaluj

Po depilacji uczesz włoski zgodnie z kierunkiem ich wzrostu. Zdyscyplinuje je szczoteczka do brwi, ale możesz też sięgnąć po miękką szczoteczkę do zębów lub gęstą spiralę od zużytego tuszu do rzęs. Ciemnych, gęstych brwi nie musisz malować, możesz jedynie podkreślić kredką ich linię wznoszącą się . koloru potrzebują za to brwi jasne, mało wyraziste. Wybieraj wtedy kredki w odcieniu twoich włosów. Jeżeli linia brwi jest za krótka lub są one zbyt rzadkie, możesz delikatnie dorysować dodatkowe włoski. Kredką do brwi zrób krótkie kreski. Powinna mieć ona odcień zbliżony do naturalnego koloru twoich brwi . kształt pomalowanych i uczesanych brwi utrwal, nakładając na nie bezbarwną odżywkę do rzęs.

Przydatne kosmetyki

Do układania i umalowania brwi przyda się zapewne wygodna konturówka ze szczoteczką, która umalujesz i wymodelujesz brwi. Niesfornym włoskom nadasz kształt, utrwalając je bezbarwną odżywką do rzęs. Jasne brwi możesz przyciemnić sypkim cieniem do powiek, nakładając go cienkim, skośnym pędzelkiem.

Czasami zdarza sie, ze jedna z osób w zwiazku odmawia wspólzycia z powodu klótni lub aby ukarac partnera. Oczywiscie gdy sie poklócicie, to bez sensu jest na sile zmuszac sie do amorów.

Problemy zaczynaja sie, gdy taka rozlaka trwa dluzej. Mniej czy bardziej udany seks dziala na partnerów jak narkotyk, stymuluje nasz cialo do produkcji substancji chemicznych, one z kolei dzialaja znowu stymulujaco. Bez seksu, bez podniecenia seksualnego nasza seksualnosc wygasa, co skutkuje dystansem do partnera, uciekaniem przed bliskoscia. Wszystko to brzmi troche jakby bylo zakletym kolem. Jedynym sposobem na seksualny zar w zwiazku jest… uprawianie seksu. Pozadanie partnera wiec nie rodzi sie samo z siebie, a juz na pewno nie bedzie sie utrzymywac, gdy z jakiegos blahego powodu przestaniecie ze soba sypiac. I rozmawiac az do…

Separacja malzonków moze byc koncowym aktem takiego dramatu. Oby nie!

Powrót do fizycznej milosci po dlugiej przerwie jest bardzo trudny, czasami nawet niemozliwy. Chemia nie dziala, gdy sie jej nie produkuje. A wiec do dziela!

Stężenie białka C-reaktywnego (CRP) koreluje z ryzykiem wystąpienia zawału mięśnia sercowego i udaru mózgu. Dotychczas nie przeprowadzono badań nad związkiem stężenia CRP z postępem zmian miażdżycowych, które nie dają jeszcze objawów klinicznych. Irene M. van der Meer z Erasmus Medical Center w Rotterdamie oraz współpracownicy postanowili zbadać, czy białko C-reaktywne może być wskaźnikiem rozwoju miażdżycy w różnych miejscach układu tętniczego.

Stężenie białka C-reaktywnego zmierzono w 773-osobowej, losowo dobranej grupie uczestników badania Rotterdam. Osoby te były w wieku 55 i więcej lat. Stopień zaawansowania miażdżycy mierzono w różnych częściach układu naczyniowego. Badanie powtórzono średnio po 6,5 roku. Wyniki skorygowano względem wieku, płci i palenia papierosów.

Ilorazy szans związane ze stężeniami CRP w najwyższym kwartylu w porównaniu z najniższym zwiększały się w zależności od postępu miażdżycy w tętnicy szyjnej (iloraz szans 1,9, 95% przedział ufności 1,1-3,3), w aorcie (iloraz szans 1,7, 95% przedział ufności 1,0-3,0) i w tętnicach kończyn dolnych (iloraz szans 1,9, 95% przedział ufności 1,0-3,7).

Zdaniem autorów, otrzymane wyniki dowodzą, że stężenie CRP może być wskaźnikiem rozwoju zmian miażdżycowych w tętnicach.